Podsumowanie dotychczasowych lekcji optymizmu + PREZENT do pobrania

25 kwietnia 2017

Podsumowanie dotychczasowych lekcji optymizmu + PREZENT do pobrania

Pamiętam, jak postanowiłam, że zostanę optymistką. Zadanie to może trochę zweryfikowałam, bo trudno jest zmienić swój charakter, ale z pewnością można pracować nad swoim podejściem, zachowaniem, reakcjami i interpretacją rzeczywistości.

Lekcji optymizmu napisałam już całkiem sporo. Wszystkie znajdziecie w dziale „Szczęście”. Na pewno na tym nie zaprzestanę, bo pisanie daje mi motywację i siłę do tego, aby te wnioski wprowadzać w życie i uczyć się weselszego spojrzenia na wszystko, co mnie spotyka.

Tym razem postanowiłam przeczytać jeszcze raz wszystkie „szczęśliwe” wpisy, które poczyniłam i je streścić. Wyszła mi z tego fajna, bardzo skondensowana lista punktów do realizacji na co dzień. Przypomniałam sobie jednocześnie, że praca nad sobą i wdrażanie zmian najlepiej działa jeśli nie będziemy tego odkładać na później. Dlatego właśnie stwierdziłam, że moja lista powinna być napisana w trybie twierdzącym. Pisałam już o tej metodzie w pierwszej lekcji optymizmu, a w ósmym wpisie z tego działu na blogu tutaj,  To taka po trosze afirmacja, trochę wizualizacja.. Chodzi o to, żeby mówić tak, jakby nasze założenia były już zrealizowane.

lekcjaoptymizmu

Na liście znalazło się 25 punktów w trybie dokonanym, które mogą pomóc myśleć bardziej pozytywnie i radzić sobie z okresami depresyjnymi. 25 rzeczy to dużo. Tak dużo punktów w moim i twoim życiu może rewelacyjnie funkcjonować! Osobiście zamierzam wydrukować sobie tę listę i powiesić w widocznym miejscu, aby móc ją sobie regularnie odświeżać. Z pewnością z czasem znajdą się kolejne punkty, które z radością opiszę.

Jeśli chcecie też podejść do świata bardziej optymistycznie to zachęcam Was do ściągnięcia sobie tej listy (tutaj: JESTEM OPTYMISTĄ ) i jej wydrukowania. Możecie też stworzyć własną listę – jeśli takową zrobicie to chętnie się z nią zapoznam! Zawsze to powtarzam i będę do znudzenia przypominać – mamy jedno życie, więc warto je jak najfajniej wykorzystać. Mam nadzieję, że lista pomoże w owym wyzwaniu.



14 Komentarzy

  1. Dominika · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Już drukuję! Twoja lista to cudowne kompendium szczęścia :) Ale niektóre punkty przysporzą mi dużo trudności, już wiem o tym…. Pozdrawiam najcieplej :)

    • Magdalena · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

      Nie ma musu wprowadzenia wszystkich punktów ;) Można zacząć od kilku, a później stopniowo wdrażać kolejne! Najważniejsze są chęci. Pozdrawiam również cieplutko :)

  2. Marta Jadzia · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Listę ściągnęłam :-) Część z tych rzeczy realizuję, z niezłym chyba skutkiem, z innymi będzie gorzej ale da się :-)

  3. Maria Tamara · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Poczytam sobie więcej z tego działu:)

  4. Happy books · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Piękne i wartościowe lekcję optymizmu – ja jestem zachwycona :-) Pozdrawiam ze szczęśliwie zaczytanego Happy Books!

  5. matka w pigułce · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Optymizm to coś, czego czasem mi brakuje. Oczywiście staram się myśleć pozytywnie, ale raz na jakiś czas wszystko widzę w czarnych barwach. To chyba taka natura. Na szczęście niezbyt często i ciągle nad tym pracuję. Chętnie zapoznam się z Twoimi wytycznymi. :-) Pozdrawiam

    • Magdalena · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

      Jak tylko raz na jakiś czas to się zdarza, to nie ma się czym martwić – to znaczy, że się żyje! :D Gorzej jeśli faktycznie jest to bardzo częsta sprawa. Tak czy siak mam nadzieję, że moja lista jest uniwersalna :)

  6. Katarzyna · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Pięknie piszesz! Lista świetna. Zapisuję. A najlepiej wydrukuje i powieszę na ścianie.

    • Magdalena · 26 kwietnia 2017 Odpowiedz

      Jejku,dziękuję naprawdę! Cieszę się,jeśli lista może się przydać :) Sama jej jeszcze nie wydrukowałam,bo nie mam drukarki na ten moment,ale moim nieskromnym zdaniem to na dłuższą metę działa :)

  7. Grace · 29 kwietnia 2017 Odpowiedz

    Lista ściągnięta – fajna inspiracja

Zostaw komentarz