Odwiedź mojego bloga na temat emigracji, życia w Holandii, podróży i moich innych pasji!
Jak przetrwać randkę z IBS?

8 lutego 2017

Jak przetrwać randkę z IBS?

Jestem osobą w stałym związku, a co za tym idzie mój partner jest zaznajomiony z moimi problemami jelitowymi, ale wierzę, że wśród nas są również tacy, którzy jako single aktywnie randkują. Zespół jelita drażliwego to sprawa dość krępująca, choć takowa być nie powinna! Aby zwiększyć komfort psychiczny podczas romantycznych spotkań, warto zastosować parę tricków.

1. Poinformuj swoją „randkę” o swoich dolegliwościach.

Nie musisz wdawać się w szczegóły, ani opowiadać o brzydkich aspektach swojej przypadłości. Po prostu nakreśl pokrótce, co to takiego i jakie masz z tego tytułu obawy. Normalny człowiek na pewno to zrozumie :)

2. Weź ze sobą leki, które mogą Cię uratować w sytuacji kryzysowej.

Być może potrzebne Ci będą leki przeciwbólowe lub rozkurczowe. Dla osób z tendencjami w jedną lub drugą stronę – warto mieć przy sobie tabletki przeciw biegunce lub zioła/leki wspierające konstypację. Osobiście staram się unikać brania jakichkolwiek leków, nawet w trudnych sytuacjach, ale sam fakt asekuracji może zwiększyć poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Uzbrójcie się również w chusteczki higieniczne lub papier toaletowy. Tu Panie poradzą sobie wyśmienicie, dla Panów jednak kwestia nie jest tak prosta, gdyż gdzie to podziać nie mając torebki? Bądźcie kreatywni ;)

zespoljelitadrazliwego

3. Jeśli wybieracie się do restauracji, uważaj na spożywane pokarmy i napoje.

Proste, ale często osoby z IBS wymiękają przy tym punkcie. „Zjem tylko troszkę”, „Nic mi nie będzie” itp. Jeżeli wiesz, że pewne produkty Ci szkodzą, nie jedz ich, nawet kosztem oceny ze strony partnera. To samo tyczy się ilości – nie przejadaj się. Jeśli czujesz się pełny/a to nie zmuszaj się do wepchnięcia w siebie deseru. Szanuj swój organizm! Nie wstydź się swoich wyborów.

4. Nie koncentruj się na myśleniu o najgorszym.

Faktem jest, że przez nieprzyjemne doświadczenia z IBS bardzo często myślimy katastroficznie i spodziewamy się incydentu. To bez sensu. Odbieramy sobie w ten sposób możliwość spędzenia mile czasu w fajnym towarzystwie. Dodatkowo, gdy stresujemy się czymś, co może się wydarzyć, często prowokujemy nasze dolegliwości. Stres przyczynia się do tego, że źle się czujemy, a wtedy zespół jelita drażliwego ma o wiele większe szanse by się uaktywnić.

5. Dla nadgorliwych: zabierz ze sobą świece zapachowe lub odświeżacz powietrza.

To dla tych, których krępuje korzystanie z toalety w sytuacjach awaryjnych. Chyba nie muszę tłumaczyć na co może nam się to przydać :)

Na końcu chciałabym podkreślić, że każdy człowiek musi załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne i nie jest to powód do wstydu. Przypadłość, jaką jest IBS również nim nie jest, dlatego nie ograniczajcie się i nie dajcie IBS kontrolować Waszego życia. Randka co prawda może okazać się koszmarem, ale niech to nie IBS o tym decyduje.

A Wy jak radzicie sobie z randkowaniem, spotkaniami towarzyskimi?



7 komentarzy

  1. Nata · 8 lutego 2017 Odpowiedz

    Dziękuję, że piszesz tak otwarcie o tym, o czym tak trudno pisać i mówić, a wiele osób ma z tym problem…

    • Magdalena · 8 lutego 2017 Odpowiedz

      To ja dziękuję za wsparcie Nata! O tym faktycznie trudno mówić i pisać,ale czas przełamać tabu! Przecież nikt nie wybiera choroby ani innych dolegliwości…
      PS:ja mam zawsze przy sobie papier toaletowy i moich bliskich znajomych wcale to już nie dziwi;-)
      Pozdrawiam serdecznie :)

  2. Iwona · 8 lutego 2017 Odpowiedz

    Właśnie wczoraj czytałam o IBS w książce „Stres kobiecy” i dzięki Tobie też już więcej wiem :)

    • Magdalena · 8 lutego 2017 Odpowiedz

      Cześć Iwona!
      Cieszę się,że mogę się podzielić swoją wiedzą i wierzę w to,że temat poruszany będzie coraz częściej – w różnych miejscach. Przyznaję,że pozycji o której wspominasz nie znam – być może czas uzupełnić braki:)
      Pozdrowienia

  3. Izabela · 3 marca 2017 Odpowiedz

    Bardzo przydatny tekst ;)

  4. LIFESTYLERKA - blog o dietetyce i zdrowym stylu życia · 3 marca 2017 Odpowiedz

    Ale się uśmiałam, kiedy przeczytałam tytuł, to nie sądziłam, że chodzi o klasyczny IBS, myślałam, że to jakiś tajny skrót określający nie zbyt udana randkę:))))). A rady bardzo praktyczne. Zwłaszcza, że pierwsza randka zazwyczaj łączy się z pewnym stresem, a wiadomo, że w takich warunkach IBS może się łatwiej uaktywnić.

    • Magdalena · 3 marca 2017 Odpowiedz

      Chyba powinnam się faktycznie przerzucić na skrót ZJD,ale jakoś tak zawsze używałam międzynarodowego skrótu. W kazdym rasię cieszę się,że artykuł mógł rozśmieszyc :)

Zostaw komentarz