Odwiedź mojego bloga na temat emigracji, życia w Holandii, podróży i moich innych pasji!
4 rzeczy, których nie powinniśmy mówić osobie z IBS

19 lutego 2016

4 rzeczy, których nie powinniśmy mówić osobie z IBS

Każdy z nas czuje się w obowiązku niesienia pomocy innym lub przynajmniej chce doradzać. Niestety nie zawsze nasze „złote rady” mają rację bytu, czasem mogą wręcz pogorszyć sytuację… Czego osoba cierpiąca na zespół jelita drażliwego nie chce od Ciebie usłyszeć? Oto cztery główne komentarze, które przyniosą więcej szkody, niż pożytku.

1. „Pewnie zjadłeś/aś coś niezdrowego.”

Niekoniecznie. Zespół jelita drażliwego ma to do siebie, że nawet przestrzegając rygorystycznej diety osoby cierpiące na tę dolegliwość mogą zmagać się z wzdęciami, bólami brzucha, zgagą, zaparciami, nudnościami czy biegunką. Zamiast sugerować/szukać przyczyny, lepiej po prostu okazać empatię i nie bawić się w specjalistę.

2. „Za bardzo się stresujesz.”

Po pierwsze: to nie stres jest pierwotną przyczyną IBS, a jedynie pogarsza on stan chorego. Po drugie mówiąc komuś, że stres jest powodem dla jego dolegliwości dajesz do zrozumienia, że osądzasz tę osobę. Łatwo jest oceniać, trudniej zrozumieć i wesprzeć. Czy chciałbyś żeby ktoś bagatelizował Twoje problemy? Nie traktował Cię serio? No właśnie.

zespoljelitadrazliwego

3. „Też tak mam. Na pewno niedługo Ci przejdzie.”

Bardzo nietrafiony komentarz. Jednorazowe zatrucie pokarmowe nie oznacza, że ktoś doświadczył IBS, a nawet  jeżeli również jesteśmy zdiagnozowani na to schorzenie, to przecież nikt nie lubi licytacji. Każdy przechodzi wszystko inaczej. Zamiast udowadniać, jak Tobie również jest źle, postaraj się wysłuchać bliskiej Ci osoby i nie koncentruj się na sobie. Poza tym, co oznacza „niedługo”? 5 minut? Godzinę? Następnego dnia?

4. „Przesadzasz.”

Kolejne osądzanie. Być może osoby z tą przykrą dolegliwością są przewrażliwione, być może nie – nie nam to oceniać. Każdy ma własny próg bólu, granice wytrzymałości i zdolności radzenia sobie ze stresem. To, co dla Ciebie może być łatwe do zniesienia lub zignorowania kogoś innego może doprowadzić do łez. Pamiętajmy o tym i nie wmawiajmy innym, jak się powinni czuć.



6 komentarzy

  1. nieperfekcyjnie.pl (Sylwia) · 10 marca 2016 Odpowiedz

    Nie znam nikogo z IBS, ale będę pamiętała, aby nie wymawiać tych zdań w jej obecności. :)

  2. Magdalena · 18 marca 2016 Odpowiedz

    To może również być wiedza na przyszłość :) Pozdrawiam!

  3. Dawid · 8 czerwca 2016 Odpowiedz

    Witam,miesiac temu mialem wizyte u gastrologa po badaniach wyszlo ze mam zespol IBS.Odrzucilem calkiem alkohol i wiele produktow tych nie przyjaznych dla mnie.Bole sa dziennie,male ale sa nie przyjemne.Jeszcze do tego mam tabletki przed,po sniadaniu i kolacji.

    • Magdalena · 12 lutego 2017 Odpowiedz

      Dzień dobry!
      Bardzi dobrze, że podjął Pan leczenie i zmienia Pan dietę, co jest nie lada wyzwaniem! Mam nadzieję, że są tego efekty. Pozdrawiam serdecznie.

  4. cytrynowe drzewo · 27 stycznia 2017 Odpowiedz

    Ja nie jestem do końca pewna czy IBS to samodzielna jednostka chorobowa czy przypadkiem nie występuje przede wszystkim jako „dodatek” do innych…

    • Magdalena · 27 stycznia 2017 Odpowiedz

      Być może nie jest to choroba,ale na pewno syndrom/dolegliwośc. Tutaj w Holandii traktuje się to jak chroniczne bóle i choroby. Natomiast niekoniecznie jest to dodatek,choć faktycznie może być to np.obok nerwicy,zaburzeń lękowych. Pozdrawiam serdecznie :)

Zostaw komentarz