Odwiedź mojego bloga na temat emigracji, życia w Holandii, podróży i moich innych pasji!
Wiosna w pełni

16 maja 2015

Wiosna w pełni

Kto powiedział, że potrzebujemy skrajnych emocji i ekscytujących doznań, aby się zainspirować? Pisałam już o tym, że inspiracją mogą być dla nas bliscy. Inspirację możemy znaleźć wszędzie – trzeba tylko mieć szeroko otwarte oczy i odrobinę dobrej woli.

Dla mnie inspiracją są nowe pory roku. Kocham początek jesieni, kocham lato, zimą bywa z tym trudniej…a teraz nie mogę się nadziwić, jak szybko wiosna wybuchła nam za oknem! Parę dni człowieka nie ma, wraca, a tu wszystko zielone. Wszystkie drzewa, krzewy, kwiaty, trawniki – widać to życie!

Zazielenił się także mój nowy balkon – czeka mnie sadzenie kwiatów, roślin i ziół (a jestem w tym zielona). Nie chcę, żeby ten wpis był tekstem o dupie Maryni, ale czuję silną potrzebę, żeby nawoływać Was do zatrzymania się, zaczerpnięcia paru głębokich oddechów i rozejrzenia się wokół. Czy czujecie wiosnę w powietrzu? Widzicie ją na skwerze, na niebie i za rogiem? Same zapachy potrafią wywoływać w człowieku uczucia i przywoływać wspomnienia – warto jest wdychać zapach swojego dzieciństwa czy pierwszej miłości.

Wiosną natura budzi się do życia. Chciałabym, żeby to samo dotyczyło ludzi. Depresja, stres, problemy życia codziennego, frustracje często zagłuszają ten naturalny rytm. Nie dajmy się! Obudźmy się jak miśki z zimowego snu i doceńmy ten fenomen – może kiedyś to wszystko zgaśnie, albo nie zbudzi się już nigdy? Twórzmy, kreujmy, inspirujmy się. Ja mam takie postanowienie, zachęcam i Was na to, żeby się otworzyć.



Zostaw komentarz